Powiem tak – że wydane 144 PLN w ubiegłbym roku nie były dobrą inwestycją. „Konto shell z piekła rodem” czy jakoś tak miało swoje potwierdzenie – ale z tej złej strony. Ja rozumiem, że to była, tak była instytucja non-profit, bo od tego roku stała się firmą. Czy to wyjdzie na dobre? Trudno powiedzieć. Na pewno wzrosły ceny (168 PLN za roczne konto i 50 GB quoty. Niby fajnie. A jak minął mój rok przygody z Rootnode i jaka alternatywą jest Innocence? Zapraszam do dalszej lektury.